Ala siódma, a Paweł jedenasty na Świecie, kolejny sukces trenera Marcina!

Szczegóły

 Zawodniczka LKS „Orzeł” Namysłów Alicja Czyżowicz wywalczyła siódme miejsce w rozegranych w Tampere (Finlandia) Mistrzostwach Świata juniorek do lat 20 w zapasach kobiet. Zawody odbyły się w dniach 1-4 sierpnia 2017 roku, a Ala rywalizowała tym razem w niższej niż zazwyczaj kategorii wagowej do 51 kg.  Na jedenastym miejscu uplasował się podczas tych samych zawodów  startujący w kat. wag. do 74 kg namysłowianin Paweł Malicki walczący w stylu wolnym. 

  Nasza zawodniczka, która już w tym roku i w  2016 roku zajęła piąte miejsca podczas ME ale w kat. wag. do 55 kg, a w 2015 roku została V-ce Mistrzynią Europy do lat 17 w kat. wag. do 52 kg, była po raz kolejny bardzo bliska wywalczenia medalu. W kat. namysłowianki wystąpiło ostatecznie 20 zawodniczek. W swojej pierwszej walce Ala wygrała pewnie z reprezentantką Tunezji, następnie w 1/8 finału przegrała wyraźnie z późniejszą srebrną medalistką zawodów zawodniczką Ukrainy. Dzięki temu, że rywalka awansowała do finału to Ala miała szanse walk repasażowych. I tak w pierwszej rundzie repasaży „Nasza” zapaśniczka pokonała przeciwniczkę z Kazachstanu by w decydującej o walkach medalowych drugiej rundzie repasaży przegrać ostatecznie po bardzo wyrównanej walce i sporych kontrowersjach  4-5 na punkty z zawodniczką Japonii - kraju największej światowej  potęgi w zapasach kobiet.  

  Mimo braku zdobycia medalu „Nasza” 19 latka po raz kolejny pokazała się z bardzo dobrej strony i potwierdziła przynależność do światowej i europejskiej czołówki, ale o zdobyciu medalu decydują detale i niestety tym razem się jeszcze nie udało. Ale za rok przy takich  postępach i z takim trenerem powinno być bardzo, ale to bardzo dobrze i medal jest wielce realny. Polska ekipa prowadzona przez trenera z Namysłowa Marcina Marcinkiewicza (I trener) i Igora Lobasa - Chełm (trener współpracujący) tym razem musiała zadowolić się jednym brązowym krążkiem, co i tak jest ogromnym sukcesem. Medal ten wywalczyła Aleksandra Wólczyńska (LUKS Suples Kraśnik) w kat. wag. do 63 kg

  Niestety na mistrzostwa tak jak wcześniej na ME nie pojechała lecząca kontuzję „Nasza” faworytka do medalu w kat. wag. do 67 kg Ewelina Ciunek, która wróci do rywalizacji dopiero w 2018 roku i liczymy na jej wielkie sukcesy.

  W stylu wolnym w  stawce 26 zapaśników kat. wag. do 74 kg  "Nasz" Paweł w  pierwszej rundzie miał wolny los, następnie w drugiej okazał się lepszy od reprezentanta gospodarzy i awansował do 1/4 finału. W tej fazie zawodów przegrał niestety z Japończykiem i odpadł z rywalizacji, a jego rywal ostatecznie zajął piąte miejsce. Dla Pawła start ten był sporą nauką i na pewno będzie ogromnie procentować w przyszłości, a za rok liczymy na jego medale podczas imprez takiej rangi! .

Wielkie gratulacje i powodzenia w następnych światowych imprezach!

 

 

   
© ALLROUNDER